Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty

03 kwietnia, 2014

Migdałowiec na cieście miodowym

Przepis "skomponowałam" na małą blachę. W internecie znalazłam tyle przepisów na ciasto miodowe, że nie mogłam się zdecydować, dlatego zaczęłam sama kombinować. :) 
Oto efekty.


Składniki:
ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
150 g miodu
1/2 kostki margaryny
2 łyżki cukru pudru
1 1/2 łyżeczki sody

masa budyniowa:
3/4 l mleka
budyń śmietankowy duży
4 czubate łyżeczki cukru
ok. 50 g margaryny (lub masła)
2 płaskie łyżki mąki pszennej

karmel:
czubata łyżka masła
puszka mleka skondensowanego słodzonego
2-3 kostki czekolady (gorzkiej lub mlecznej)

paczka migdałów do posypania (200 g)

Przygotowanie:
1. Miód musi być płynny. Ja go lekko rozgrzałam w rondelku razem z margaryną. Następnie połączyłam wszystko i wyrobiłam na gładką masę. Podzieliłam na dwie części i piekłam na dwa razy. Można też upiec jednorazowo i przekroić.
2. W czasie gdy piekły się placki przygotowałam masę budyniową. Mleko (ok 600 ml) zagotowałam z cukrem i tłuszczem, następnie dodałam rozmieszany w pozostałej ilości mleka budyń i mąkę. Odstawiłam by stygło.
3. Mleko skondensowane z masłem zaczęłam podgrzewać w garnku, często mieszając. Jak już było solidnie rozgrzane dodałam czekoladę. Mieszałam na małym ogniu aż karmel zgęstniał. Przygotowałam go na końcu, ponieważ od razu smarowałam nim już przełożone masą budyniową placki miodowe. Posypałam karmel migdałami, ręką docisnęłam by płatki wlepiły się w karmel. I gotowe!

Niestety, nie udało mi się zrobić zdjęcia całej blachy, ponieważ ciasto od razu znalazło amatorów.:)
A! Muszę tylko dodać, że inspiracją było podobne ciasto z orzechami włoskimi zjedzone gdzieś do kawy.:)

06 grudnia, 2013

Ciasteczka a'la Pieguski

W tym tygodniu robiłam do szkoły dla Wojtusia ciasteczka na kiermasz świąteczny, który odbędzie się w sobotę. Oczywiście znaleziony gdzieś kiedyś na jakiejś ulotce i spisany przepis zmodyfikowałam. Szczerze polecam, bo ciasteczka wychodzą pyszne. Swym wyglądem i smakiem przypominają "Pieguski".
 
Oto składniki:
1 kostka miękkiego masła (lub margaryny)
1 szklanka cukru
1 jajko
2,5 szklanki mąki
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka sody
1,5 tabliczki gorzkiej czekolady
1 szklanka orzechów włoskich

Przygotowanie:
Czekoladę kroimy w kostkę, orzechy siekamy, ale dosyć grubo. Następnie ucieramy masło z cukrem, dodajemy jajko i mieszamy. Dodajemy mąkę, sodę, sól i znów mieszamy. Na końcu dodajemy orzechy i czekoladę.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury około 200°C. Z masy robimy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Układamy je na blaszce w odstępach dosyć sporych, ponieważ ciasteczka w trakcie pieczenia "rozpłyną" się. Pieczemy około 15-20 minut.

Ja ten przepis nieco zmodyfikowałam, bo: dodałam kakao (1 łyżka stołowa), cynamon (1 łyżka stołowa), zamiast orzechów włoskich (nie miałam w domu) dałam płatki migdałów i ziarna słonecznika. Czekolady dodałam niecałą tabliczkę, również dlatego, że tylko tyle miałam. Ciasteczka po upieczeniu są chrupkie, nie za słodkie. Dzieciom bardzo smakowały. Ich dużym plusem jest fakt, że szybko się je robi. Z tej ilości wyszły dwie blachy ciasteczek.
Smacznego!

21 maja, 2013

Piernik od Mamy

 Składniki:
3 szklanki mąki
1 łyżka sody oczyszczanej
1 łyżka kakao
przyprawa do piernika (1/2 paczki)
1 szklanka cukru kryształu
½ kostki margaryny
½ lub ¾ szklanki miodu
zapalanka
1 szklanka jogurtu (chudej śmietany lub mleka zsiadłego)
1 lub 2 jaja

Zapalanka: cukier (2-3 łyżki) praży się na patelni, po czym dodaje się wodę (około ½ szklanki).

Jako polewę najczęściej stosuję rozpuszczoną czekoladę. Jedną mleczną i pół gorzkiej podgrzewam w rondelku z łyżką śmietany kremówki. Smaruję na jeszcze ciepłym pierniku i zostawiam do wystygnięcia.

Przygotowanie:
1. Mąka + soda + kakao + przyprawa do piernika - wymieszać.
2. Margarynę rozkręcić z cukrem, dodawać jogurt, miód, zapalankę i jajko, w trakcie dodawać składniki z pozycji "1".
Całość przelać do dwóch podłużnych blaszek. Piec około 45 minut w temperaturze 160 - 170 stopni C. (Piekarnik przeze mnie użytkowany, to piekarnik gazowy).

Bardzo prosty i szybki przepis. Nasze dzieci się tym piernikiem zajadają. Plusem jest fakt, że to ciasto może postać i nie traci na smaku. Szczerze polecam.:)

25 kwietnia, 2013

Sałatka ryżowa z szynką i pieczarkami



Składniki:
200 g ryżu białego
7-8 dużych pieczarek
350 g szynki (może być konserwowa, lub jakaś lepsza szynkowa wędlina)
kukurydza konserwowa (puszka)
szczypior (lub łagodna cebula)
Sos:
jogurt naturalny (3 łyżki stołowe) / majonez (2 łyżki stołowe)
łyżeczka musztardy
sól, pieprz


Przygotowanie tej sałatki jest szybkie i proste. 
Ryż gotujemy i studzimy. Pieczarki parzymy i kroimy w kostkę wielkości ziarna kukurydzy. Szynkę również kroimy w kostkę. Szczypior (lub cebulę) siekamy. Wszystkie składniki mieszamy na sucho, po czym dodajemy sos. Dobrze jest jak sałatka chwilkę postoi przed podaniem, bo dzięki temu składniki "przegryzą" się z sosem.:)


04 listopada, 2012

Cynamonki - bułeczki cynamonowe

 Zainspirowana zjedzoną jakiś czas temu bułeczką w SCC, w mini kawiarence Cinnabon, postanowiłam, że spróbuję zrobić takowe bułeczki sama. Według własnego przepisu, na tzw. czuja.;)
Wyszło mi coś takiego:


Oto mój przepis:

Składniki:
Ciasto:
ok. 3 szkl. maki
50 g drożdży
1 szkl. cukru (kryształ)
1 szkl. mleka
2 czubate łyżeczki masła ( wcześniej roztopione)

Ciasto wyrabiam jak zwykłe drożdżowe. Ja drożdże rozpuszczam w ciepłym mleku z łyżką cukru i łyżką mąki i dodaję do reszty składników, jak zaczną pracować.

Nadzienie:
cynamon - 3 łyżeczki od herbaty
cukier trzcinowy ok. 6 - 7 łyżeczek od herbaty
Mieszam składniki razem dokładnie. 
łyżka masła roztopionego

Rozwałkowane na prostokąt ciasto smaruję masłem, a następnie posypuję mieszanką. Zwijam w rulon i kroję na plastry grubości około 3 cm.


Piekłam je w temperaturze ok. 160 - 170 st. C jakieś 20-25 minut.


Polewa
Część I
Serek homogenizowany o smaku waniliowym
rozcieńczony z mlekiem tak, by był lekko płynny
Część II
Pół kostki gorzkiej czekolady
około 50 ml śmietanki 30%
około 50 ml mleka 2%
Czekoladę podgrzałam w rondelku razem z mlekiem i śmietanką, wymieszałam na jednolitą masę. Odstawiłam. Czekolada musi być lejąca by efektowniej polać nią ciastko. Bułeczkę polewałam częścią I i II. Wygląda całkiem nieźle, a smakuje jeszcze lepiej. :)

Oczywiście jak zakończyłam swoje eksperymenty, znalazłam całkiem podobny przepis tutaj. Na pewno go wypróbuję w najbliższym czasie.
Cynamonki nasze dzieci jadły "na sucho", ja polecam z sosem.:)
Życzę smacznego!

02 listopada, 2012

Fasolka po bretońsku


Składniki:
500 g fasoli Jaś
350 g boczek surowy wędzony
2 średnie cebule
2 - 3 ząbki czosnku
2 - 3 łyżki stołowe majeranku
koncentrat pomidorowy 500 ml
1 łyżka mąki (opcja)
sól, pieprz do smaku 

Fasolę przepłukuję i: 
- jeśli mam czas, zalewam letnią wodą i zostawiam na noc, 
- albo zalewam wrzątkiem i odstawiam na jakieś 30 - 40 minut, by "napiła się" wody. 
Przy gotowaniu wspomagam się szybkowarem, więc gotuję fasolę pół godziny. W tym czasie pokrojony w słupki boczek podsmażam na małym ogniu, by się wytopił, po czym przekładam do garnka z ugotowaną fasolką. Potem, na tej samej patelni duszę pokrojoną w paseczki cebulę. Po zeszkleniu również ląduje w garnku. Wszystko gotuję na maleńkim ogniu. Dodaję majeranek. Koncentrat rozrabiam z solą, pieprzem i odrobiną wywaru z fasoli (i czasem z łyżką mąki), po czym dodaję do fasoli i gotuję całość ok 20 - 30 minut. Oceniam po wyglądzie stan, więc trudno mi dokładnie sprecyzować ile to ma potrwać. Wyłączam gaz, odstawiam i doprawiam po lekkim przestygnięciu.
Jak dla mnie i mojej rodziny, fasolka to przepyszne danie. Polecam na jesienny posiłek. Smacznego!:)

*zdjęcie dodam później, by nie przetrzymywać posta.:)

20 września, 2012

Szyszki



W sieci znalazłam przepis na szyszki. Bardzo prosty, bo niewiele potrzeba by je zrobić. Odrobinkę go zmodyfikowałam już przy pierwszym podejściu i obecnie brzmi tak:
 
Składniki:
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
1 czekolada (biała, mleczna lub gorzka do wyboru)
ryż preparowany ok 150 g
łyżeczka masła

duży garnek, deski lub tacki do wykładania zrobionych szyszek


Mleko wlać do garnka i postawić na średnio-małym ogniu, dodać masło i mieszać by się rozgrzewało i nie przywierało do dna. Gdy mleko jest już ciepłe dodać połamaną czekoladę (tej może być nawet 1 i 1/2). Dalej mieszać i czekać aż masa będzie lekko bąbelkować. Trzeba cały czas mieszać bo łatwo przywiera. Gdy już dosyć intensywnie bąbelkuje, zestawić z ognia i wsypać ryż. Całość mieszać, aż wszystkie ziarenka ryżu będą oblepione. Jak mieszając widzę, że zbija się, to zaczynam lepić. Zbyt gorąca masa słabo się lepi do siebie, za to masakrycznie do rąk!:) Do lepienia, by było łatwiej, używam pewnego wybiegu. Wlewam do małej miseczki troszkę wody i w niej moczę dłonie, ale tylko tak, by był lekko wilgotne. Dzięki temu masa do dłoni się nie lepi, a szyszko szybciej się formują. Lepię różnie - kuleczki lub szyszki. ;)
W zależności od wielkości wychodzi od 40 do nawet 60 sztuk, co przy moich dzieciach jest dobrym rozwiązaniem.;). Więcej na dłużej starcza. :)

W sumie to nie tylko dzieci są pieskami na szyszki, bo sporo dorosłych zjada je ze smakiem. Szczerze polecam i życzę smacznego!:)

03 lipca, 2012

Sałatka kalafiorowo - pomidorowa


Składniki:

kalafior (jeden mniejszy)
2 - 3 średnie pomidory
2 - 3 ząbki czosnku
jogurt naturalny i majonez (2:1)
sól, pieprz

Kalafior rwiemy na małe cząstki. Można go przedtem sparzyć, ale ja nie zawsze tak robię. Zazwyczaj tylko go myję. Pomidory kroimy w kostkę, dodajemy do kalafiora. W miseczce rozrabiamy jogurt z majonezem, dodajemy wyciśnięty przez praskę czosnek, sól i pieprz. Mieszamy, a następnie wlewamy do kalafiora i pomidora. Całość wystarczy przemieszać i można od razu jeść.

Sałatka na czasie. Niedroga, szybka do zrobienia i smaczna.
Szczerze polecam.:)



02 lipca, 2012

Domowy kisiel

Ostatnio zaserwowałam mojej córce domowy kisiel.
Tak się złożyło, że zebrała pół słoika owoców (czerwone i czarne porzeczki, jagody, poziomki i maliny). Zastanawiała się co z tego zrobić. Zasugerowałam jej kisiel. Niby niewiele tego, ale na kisiel wystarczyło.
Pamiętam, że moja św. pamięci babcia Lucia robiła w lecie kisiel właśnie ze świeżych owoców. To niewiarygodne, że pokolenie naszych dzieci myśli, że kisiel to tylko z torebki. Owszem, najczęściej tak się go teraz robi, ale... przecież niewiele trzeba, by to zmienić.

Kisiel domowy

Składniki:

owoce wedle uznania (na litr wody ok. szklanki owoców lub więcej)
2 łyżki cukru (około)
2 solidne łyżki mąki ziemniaczanej

Ja robię tak, że owoce gotuję w wodzie z cukrem. Oczywiście wcześniej odlewam nieco wody (ok. 150 ml) i w niej rozprowadzam mąkę ziemniaczaną. Gdy woda zacznie wrzeć czekam kilka minut, by owoce "oddały" smak i aromat. Następnie zmniejszam ogień i wlewam pozostałą wodę z mąką. Mieszam do zgęstnienia i po kilku minutach serwuję.
Jako, że moje dziecko lubi owoce w kisielu, serwuję go w takiej postaci. Dla osób, które nie lubią "farfocli" pływających w tym deserze, proponuję przed dodaniem mąki odcedzić zagotowany wywar owocowy.:)
Niestety nie posiadam zdjęcia opisanego deseru, więc nie mogę przedstawić go w całej okazałości.:) Zapewniam jednak, że w tym wydaniu jest rewelacją.

Życzę smacznego!

24 czerwca, 2012

Wątróbka z cebulą i jabłkami


Składniki:
400 g świeżej wątróbki
3 duże cebule
1 duże jabłko

majeranek
sól, pieprz, cukier (szczypta)
mleko

Wątróbkę oczyszczam z żyłek i wszelkich podobnych resztek, po czym zalewam mlekiem. W mleku moczy się jakieś 10 - 15 minut. W tym czasie na oleju (najczęściej rzepakowym), szklę pokrojoną w piórka lub półksiężyce cebulę, posypuję ją szczyptą soli i szczyptą cukru. Dusi się pod przykryciem na małym ogniu. Pilnuję by się tylko zeszkliła, ale nie straciła twardości. Wykładam ją do miseczki, a na patelnię wrzucam wątróbkę. Wyjmuję ją tylko z mleka, nie opłukuję. Gdy wątróbka się "zetnie", dodaję cebulę i pokrojone w kostkę jabłko. Następnie dodaję odrobinę pieprzu, obficie obsypuję majerankiem i lekko solę. Całość duszę pod przykryciem kilka minut. Ewentualnie dosmaczam. :)

Odstawiam z ognia i po jakichś 5 - 10 minutach serwuję. Palce lizać.:)

Jako, że ja i mój mąż przepadamy za wątróbką, ilość podana w przepisie jest na 2 osoby. Są to spore porcje. Poza nami, w domu, na razie nikt wątróbki nie jada.;) Jeśli planuję zaserwować wątróbkę podobnym amatorom, to tylko przeliczam mniej więcej ilość. Zapewne na osobę w zupełności wystarczyłoby jakieś 120 - 150 g wątróbki. :)
Jeszcze jedna uwaga: można to danie zrobić na smalcu. Smakuje równie dobrze.:)

* Zdjęcia opisanego dania nie posiadam, ale jeśli tylko to się zmieni, na pewno je dodam.:)

21 czerwca, 2012

Sałatka ziemniaczana na słodko


Składniki:

ziemniaki młode (ok 6 - 7 szt. średnich)
puszka ananasa
sól
pęczek koperku
majonez i jogurt naturalny (gęsty) w proporcji 1:2

Ziemniaki gotujemy w mundurkach, obieramy i kroimy w kostkę. Ananasa również kroimy w kostkę. Koperek siekamy na drobno. Majonez rozrabiamy z jogurtem i solimy. Nie umiem niestety podać dokładnej ilości soli, w każdym razie solimy "do smaku".;)

Jest to sałatka, którą pierwszy raz jadłam na weselu naszych przyjaciół - Agaty i Krzysztofa. Banalnie prosta w przygotowaniu a jednocześnie bardzo smaczna.
Polecam!:)

24 kwietnia, 2012

Sos koperkowy

To taki nasz domowy ulubieniec.;)



Składniki:


jogurt naturalny (gęsty)
siekany koperek
czosnek - kilka ząbków
sól, pieprz

opcjonalnie 1 - 2 łyżki majonezu

Najchętniej do sosów używam jogurtu greckiego z Lidl'a (pojemność 400 ml), albo mieszankę jogurtów: greckiego i naturalnego. Koperek jest w dużych ilościach (nawet 3 - 4 łyżki stołowe), podobnie jak i czosnek. Zapasy siekanego, mrożonego koperku zimą - to norma.:)
Składniki mieszam, doprawiam do smaku solą i pieprzem. Czasem dodaję majonez, wtedy smak sosu jest nieco inny, może pełniejszy, ale za to kaloryczny:).
W naszym domu lubimy sos koperkowy ze względu na wszechstronność wykorzystania.:) Pasuje do mięsa, warzyw, pizzy czy ryby.

Życzę smacznego!:)

16 kwietnia, 2012

Sałatka z porem, jajkiem i pieczarkami


Składniki:


por (średniej grubości około 15 - 20 cm długości)
jajka (4 szt.)
ogórek konserwowy (2 - 3 szt.)
pieczarki (6 - 8 szt. średniej wielkości)
groszek konserwowy (puszka)
majonez i jogurt naturalny (gęsty) w proporcji 1:1 lub 1:2
sól i pieprz

Przygotowanie jest bardzo proste. Pieczarki parzymy około 5 - 7 minut we wrzątku (lekko osolonym), tak by były jeszcze chrupkie i sprężyste. Wszystkie składniki kroimy w kostkę, dodajemy rozrobiony z solą i pieprzem majonez i jogurt. Całość mieszamy, odstawiamy na niedługi czas, by się nieco przegryzło.

Życzę smacznego!:)

Schab wielkanocny

W tym roku na Wielkanoc zrobiłam schab faszerowany. Zainspirowałam się się przepisem znalezionym w sieci, lecz nieco go zmodyfikowałam.

Efekt mojej pracy widać poniżej.:)