Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

14 kwietnia, 2014

Jajo wielkanocne

Dzisiaj będzie szybko i krótko. 
Chciałam jedynie pokazać jajo ozdobne, jakie zrobiłam wczoraj po obiedzie na kiermasz do szkoły. Było minimalistycznie w kwestii ilości, bo tylko jedna sztuka, ale nie dałam rady więcej. Dopadł mnie tak koszmarny ból głowy, że nawet ruszanie gałkami oczami przynosiło potworny ból. Myślałam, że mi głowę rozsadzi. Dziś jest lepiej, bo mogę funkcjonować, ale wspieram się tabletkami przeciwbólowymi.
Na początek narzędzia, które został wykorzystane: jajo styropianowe, cekiny, klej magik, wstążeczki w dwóch rozmiarach, filiżanka jako podstawka i wykałaczki, którymi nakładałam klej na cekiny, oraz szpilki, którymi przytwierdziłam wstążeczkę do jaja (na zdjęciu ich nie widać).
 Efekt końcowy.
 Tutaj Marcinek. jako prezenter. Tak mu się to jajo spodobało, że do domu muszę zrobić drugie (efekt pracy zaprezentuję), bo ledwie oddał to Wojtusiowi.
Zdjęcia może nie powalające, ale efekt pracy widać. Mamy tylko nadzieję, że ktoś się skusi i je kupi na kiermaszu.:)

16 kwietnia, 2012

Dwa sosy do jajek

Sos Tatarski

Składniki:

ogórek konserwowy (1 większy lub 2 małe)
parzone pieczarki (3 lub 4 szt.)
majonez
jogurt naturalny (gęsty)

Ogórek konserwowy i pieczarki pokroić w drobniutką kostkę. Majonez wymieszać z jogurtem 1:1, dodać do posiekanych składników. Odstawić, by przegryzły się składniki.
Można również dodać drobno posiekaną natkę pietruszki, albo kapary. Ja kaparami dodaję bardzo rzadko. Wolę zwykłą wersję.


Sos majonezowo - musztardowy

Składniki:

majonez
musztarda sarepska (według mnie najlepsza)
jogurt naturalny (gęsty)

W tym sosie wystarczy wymieszać poszczególne składniki. Proporcje są następujące: przy 2 łyżkach majonezu 1 łyżka jogurtu i 1 pełna łyżeczka musztardy.
Można posypać go posiekanym świeżym szczypiorkiem.

Oba sosy są bardzo proste w wykonaniu i jednocześnie smaczne - zarówno do jajek, jak i wędlin. Smacznego!:)

Sałatka z porem, jajkiem i pieczarkami


Składniki:


por (średniej grubości około 15 - 20 cm długości)
jajka (4 szt.)
ogórek konserwowy (2 - 3 szt.)
pieczarki (6 - 8 szt. średniej wielkości)
groszek konserwowy (puszka)
majonez i jogurt naturalny (gęsty) w proporcji 1:1 lub 1:2
sól i pieprz

Przygotowanie jest bardzo proste. Pieczarki parzymy około 5 - 7 minut we wrzątku (lekko osolonym), tak by były jeszcze chrupkie i sprężyste. Wszystkie składniki kroimy w kostkę, dodajemy rozrobiony z solą i pieprzem majonez i jogurt. Całość mieszamy, odstawiamy na niedługi czas, by się nieco przegryzło.

Życzę smacznego!:)

Schab wielkanocny

W tym roku na Wielkanoc zrobiłam schab faszerowany. Zainspirowałam się się przepisem znalezionym w sieci, lecz nieco go zmodyfikowałam.

Efekt mojej pracy widać poniżej.:)



Pisanki

W Wielką Sobotę rano robiliśmy tradycyjną metodą pisanki. Robiliśmy je sposobem mojej śp. Babci Luci.

Specjalnie przygotowanym pisakiem zrobionym z patyczka i metalowej maleńkiej rureczki (patyczek a na nim metalowy aglet - wersja oryginalna), która była maczana w wosku, po czym pisaliśmy po skorupce różne wzorki.

Wosk musi być dobrze rozgrzany, płynny. Jedną z ciekawostek jest informacja, że najlepszy do tego jest WOSK PSZCZELI, którego my niestety w tym roku nie mieliśmy (ale za rok już będę przygotowana :)!).

Weronika i Wojtek głównie zajmowali się tą czynnością, Tomek uznał, że "nie i koniec". No, ja też zrobiłam maleńką próbkę umiejętności.

Zapału było wiele, efekt końcowy był nieco inny niż oczekiwaliśmy, ale nie poddajemy się. Praktyka czyni mistrza, więc za rok kolejna próba.


Pisanki barwione był farbką powstałą z wygotowanych obierek cebulowych (były zbierane przez ponad pół roku).



Kolor docelowy to od pomarańczowego przez rudy, aż do brązu - w zależności od długości "namaczania" pisanek. Najciemniejsze wychodzą, gdy są gotowane w obierkach. Bo można jajka ugotować wcześniej i potem tylko chwilę je pomoczyć w barwniku.

Jak na złość, nie mamy porządnego zdjęcia pisanek po kolorowaniu. Jedynie koszyczek "święconka" ma maleńką próbkę tego co między innymi nam wyszło.


Taki nieco spóźniony akcent Wielkanocny.:)