Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół. Pokaż wszystkie posty

05 grudnia, 2013

Adwent

Zaczął się grudzień. 
U nas bardzo przyjemnie, bo w weekend mieliśmy gości. Czteroosobową rodzinkę Przyjaciół z Warszawy.:) Dzieci uszczęśliwione, my także, chociaż zawiedzeni jesteśmy z jednego powodu. Mianowicie faktem, że wizyta trwała tak krótko. Ale cóż, obowiązki codzienności nie pozwalają obecnie na dłuższe wizyty. 
Zaczął się ADWENT.
Każdy z nas w sercu rozważył i podjął swoje postanowienie adwentowe. Poza tym, w tym roku zdecydowaliśmy się na budowanie przez okres Adwentu "łańcucha dobrych uczynków". Karteczki z imionami zawisły na panelu przy oknie, karteczki na oczka łańcucha przygotowane w pudełeczku razem z klejem i długopisem.:) Każdy z nas, za dobry uczynek, przyczepia do swojej karteczki z imieniem jedno oczko łańcucha. Później połączymy wszystko razem. Mam nadzieję, że do świąt będziemy mieli pokaźny łańcuch.
Zaczęły się również RORATY.
W naszej parafii są codziennie o godz. 6.30, poza czwartkiem (17.00) i sobotą (8.00). Wercia i Wojtek już trzeci rok podejmują ten wysiłek i wstają rano, by na 6.30 być w kościele. Tomek w tym roku stwierdził, że też będzie chodził, ale dobudzić go rano nie sposób.;) Na razie wybrał się tylko dzisiaj.
Nie było okazji wspomnieć, że 23 listopada we wspomnienie św. Tarsycjusza, nasz Wojtuś został "Kandydatem na ministranta". Na kandydata przystępował jako jedyny. Oprócz niego było jeszcze kilku chłopców do kołnierza, czyli ślubowali na ministrantów. Póki co Wojtek jest zachwycony faktem, że został kandydatem. W sumie ksiądz zrobił dla niego wyjątek, bo jest jeszcze przed Komunią Świętą, a zwyczajowo dopiero po Komunii można "startować" na ministranta. Ksiądz przeprowadził z nim dosyć długą rozmowę, po której stwierdził, że się nadaje.
Żeby nie było za łatwo, Wojtek - jako, że jest już kandydatem na ministranta - ma służbę dwa razy w tygodniu poza niedzielą. Wczoraj, gdy byliśmy wieczorem na służbie dostałam reprymendę od księdza (opiekuna ministrantów) za to, że Wojtek nie służy, a na roraty chodzi. "Miejsce ministranta jest przy ołtarzu" - usłyszałam. Więc dzisiaj już służył, jutro także zamierza.
W najbliższych dniach dorzucę zdjęcie z jego pierwszej służby w dniu zaślubin.
Oto nasze zdjęcie...
...i dwa zdjęcia ze strony naszej parafii:
http://www.piusx.cba.pl/images/P1016481.JPG
http://www.piusx.cba.pl/images/P1016487.JPG

A teraz zmykam spać, bo jutro roraty i masa innych obowiązków.:) Dobrej nocy!

08 maja, 2012

Imelda Lambertini

Dzisiaj, w sumie przypadkiem, usłyszałam o pewnej błogosławionej, która nazywa się Imelda Lambertini. W kontekście zbliżającej się Komunii Św. Weroniki, poruszyła ( i rozczuliła) mnie jej historia.
Była to dziewczynka, która żyła dobrych kilka wieków temu (w XIV w.). Jej ojcem był włoski hrabia z Bolonii. Jej największym marzeniem i pragnieniem, było móc przyjmować do serca Pana Jezusa. Oczywiście były to czasy, gdy dzieci nie mogły przyjmować Komunii. Dopiero po ukończeniu 14 roku życia można było przyjmować Eucharystię.
Dziewczynka zdecydowała się w wieku 9 lat wstąpić do zakonu sióstr Dominikanek z nadzieją, że będąc w nim będzie mogła wcześniej przyjmować Komunię Świętą. Niestety ówczesny papież nie wyraził zgody. Dopiero cud jaki się wydarzył sprawił, że dostąpiła łaski Komunii Świętej. Podczas żarliwej modlitwy w kościele, nad jej głową uniosła się jaśniejąca blaskiem Hostia. Widząca to przełożona sióstr zdecydowała, że większego zezwolenia i znaku już nie trzeba, by Imelda przyjęła do serca Pana Jezusa. Stało się to 12 maja, w wigilię Wniebowstąpienia Pańskiego. Dziewczynka mogła przyjąć Pana Jezusa do serca. Następnego dnia umarła. Zostały ponoć zanotowane jej słowa, które mówiły o tym, że nie ma nic piękniejszego, niż umrzeć z miłości do Pana Jezusa.
Poruszające jest ogromne pragnienie przyjęcia do swego serca Pana Jezusa.

Kult bł. Imeldy został zatwierdzony przez papieża Leona XII. Papież Leon XIII ogłosił ją patronką wszystkich dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Świętej. Jej wspomnienie liturgiczne w Kościele obchodzone jest 12. maja, natomiast w zakonach św. Dominika 13. maja.
Do dziś zachowane od rozkładu ciało spoczywa w kościele św. Zygmunta w Bolonii.

Źródło zdjęcia to strona: www.sansigi.it

Niesamowita zbieżność z naszą uroczystością. Komunia Werci 13. maja.