23 grudnia, 2013

Boże Narodzenie

"A stało się to wszystko, aby się wypełniło Słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy Bóg z nami." [Mt 1. 22-23]





Jest cicho. Choinka płonie.
Na szczycie cherubin fruwa.
Na oknach pelargonie,
blask świeczek złotem zasnuwa,
a z kąta, z ust brata płynie
kolęda na okarynie:
Lulajże, Jezuniu...

Konstanty Ildefons Gałczyński



Na nadchodzący czas Bożego Narodzenia, oraz na cały najbliższy rok
 życzę Wam
błogosławieństwa i ogromu łask od Bożej Dzieciny,
Spokoju i nieustającej wiary w Moc Miłości 
Naszego Pana

Rylka z Rodziną

16 grudnia, 2013

Skrzydła anioła * (aktualizacja)

Wczorajsza niedziela, zaczęła się dla nas wcześnie. Wojtuś miał służbę na 7.00 rano, więc pobudka była niewiele później jak na roraty. Natomiast w popołudniowej części, dla mnie upłynęła pod hasłem "strój aniołka". 
Tomek w najbliższy piątek ma w przedszkolu jasełka. Występuje w roli aniołka. Pani wystosowała prośbę o przygotowanie stroju. No i z tego powodu tworzyłam wczoraj skrzydła anioła.:) W sumie jestem zadowolona z efektu. Zrobiłam je z tektury, czterech kartek zwykłego papieru A4, białej bibuły i szerokiej białej gumy. Dodatkowe pomoce, to nożyczki, klej do papieru, igła i biała nić. Dorzucę zdjęcia, jak tylko je zrzucę z aparatu. To jest pięciolatek, więc uznałam, że nie będę szykowała mu nie wiadomo jakiego stroju. Tym bardziej, że będą to jasełka grupowe, a nie ogólnoprzedszkolne. Reszta stroju, to będzie biała bluzeczka, białe rajstopy, opaska z gwiazdką na czoło.
Poza tym musieliśmy usiąść z mężem wieczorem (jak już wszystkie pociechy zasnęły), domówić temat gwiazdkowych prezentów i przygotować listę spraw do ogarnięcia w tym tygodniu. Skończyliśmy na tyle późno, że rano mój kochany Małżonek, ze zmęczenia, przysnął na roratach (takie sytuacje mu się nie zdarzają). Z resztą, Wojtek z powodu późnego wyjścia z domu dzisiaj na roratach nie służył.
Dzisiaj natomiast codzienne i dodatkowe sprawy do ogarnięcia. :) Czas goni, a są rzeczy, które zrobić trzeba mimo, że na święta wybieramy się do Rodziców. Np. będziemy lepić uszka z grzybami (robię je wcześniej i mrożę). Poza tym, chciałam zrobić kartki na święta. Niestety nie dla wszystkich, ale przynajmniej dla naszych Dziadków, a pradziadków naszych dzieci. Pomysł już mam, efekty zamieszczę jak najszybciej się uda.
Zmykam.:)

* Jednak szatkę dla mojego Anioła zrobiłam.
Oto zdjęcie skrzydeł i Aniołka.:)